Czy czynsz pokryje ratę kredytu na mieszkanie pod wynajem?

utworzone przez | 24.02.2026 | Nieruchomości

Kredyt na mieszkanie pod wynajem – czy czynsz pokryje ratę? Kompleksowy poradnik

Zastanawiasz się, czy warto zainwestować w nieruchomość, biorąc kredyt na mieszkanie pod wynajem? To pytanie, które zadaje sobie wielu Polaków, szukając sposobu na zapewnienie sobie spokojnej przyszłości finansowej, a nawet dodatkowej emerytury. Rynek nieruchomości w Polsce, mimo rosnących cen za metr kwadratowy, wciąż jest postrzegany jako atrakcyjna forma lokowania kapitału. Nie każdego stać jednak na zakup mieszkania za gotówkę. I tutaj właśnie pojawia się kredyt hipoteczny. Ale czy takie posunięcie ma sens? Jak ocenić, czy czynsz pokryje ratę, a cała inwestycja okaże się opłacalna? Przyjrzyjmy się temu zagadnieniu bliżej.

Kredyt na mieszkanie pod wynajem – czy czynsz pokryje ratę? Analizujemy opłacalność inwestycji

Kupowanie mieszkań z myślą o ich późniejszym wynajmie to popularna strategia inwestycyjna. Wiele osób widzi w tym szansę na stabilny dochód pasywny oraz budowanie majątku na przyszłość. Ale czy to faktycznie się opłaca, zwłaszcza gdy do gry wchodzi kredyt hipoteczny?

Ci, którzy już mają doświadczenie z mieszkaniem finansowanym kredytem, zapewne wiedzą, ile potrafi kosztować taka decyzja. Jeśli jednak dopiero rozważasz wejście w ten rynek, kluczowe jest jedno proste założenie: inwestycja jest korzystna, jeśli wysokość czynszu z wynajmu co najmniej pokrywa miesięczną ratę kredytu. Wyobraź sobie tylko – po 20 czy 30 latach nieruchomość staje się Twoją własnością, a w praktyce „spłaciła się sama” dzięki dochodom od najemców. Brzmi jak finansowy ideał, prawda?

Planując inwestycję w lokal mieszkalny, musisz jednak wziąć pod uwagę dwa bardzo ważne aspekty, które mocno wpływają na rentowność.

Po pierwsze, lokalizacja nieruchomości. Nie jest tajemnicą, że duże ośrodki miejskie – te z prężnym rynkiem pracy, rozbudowaną infrastrukturą i licznymi uczelniami wyższymi, jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk – są zdecydowanie lepszą opcją niż małe miasteczka, gdzie rynek najmu jest często marginalny. Choć konkurencja w metropoliach jest większa, to chętnych na jeden lokal często można liczyć w dziesiątkach. Małe miejscowości po prostu nie mają takiego potencjału, a znalezienie stabilnego najemcy bywa wyzwaniem.

Po drugie, wielkość mieszkania. Obserwując rynek, zauważysz, że najchętniej wynajmowane są lokale małe: kawalerki i mieszkania dwupokojowe. Ceny najmu mieszkań do około 40 m² wciąż rosną, natomiast lokale większe, powyżej 60 m², powoli tracą na zainteresowaniu i tym samym na cenie. Najemcy, zwłaszcza młodzi ludzie czy studenci, często szukają kompaktowych, funkcjonalnych przestrzeni, które są łatwe w utrzymaniu i oczywiście tańsze.

Zatem, chcąc dobrze ulokować swoje środki (lub te, które otrzymasz w ramach kredytu), najlepiej szukać małych mieszkań w dużych, dynamicznie rozwijających się miastach.

Czy mieszkanie obciążone kredytem hipotecznym można wynajmować?

Odpowiedź na to pytanie jest krótka i prosta: tak, jak najbardziej. Żaden z przepisów polskiego prawa nie wprowadza w tej kwestii żadnych ograniczeń. Co więcej, banki, udzielając kredytu hipotecznego, nie mają możliwości stawiania Ci warunków, zgodnie z którymi mieszkanie nabyte przy ich pomocy może być używane wyłącznie przez Ciebie jako kredytobiorcę. Nie byłoby to zresztą w interesie samego banku!

Regularnie otrzymywany czynsz to dla nich gwarancja, że będziesz w stanie spłacać miesięczne raty. Banku nie interesuje bezpośrednio cel zakupu mieszkania. We wniosku kredytowym nie musisz przecież określać, czy zamierzasz w nim mieszkać, wynajmować je, czy może wyremontować i odsprzedać z zyskiem. Najważniejsze jest dla nich, aby pożyczone środki wróciły do banku wraz z odsetkami. Masz pełne prawo do zarządzania swoją nieruchomością, nawet jeśli jest ona zabezpieczeniem kredytu hipotecznego.

Warto jednak sprawdzić umowę kredytową pod kątem ewentualnych ograniczeń dotyczących gruntownych przebudów nieruchomości czy podziału mieszkania na mniejsze lokale. Bank może zastrzec sobie prawo do niewyrażenia zgody na takie zmiany, jeśli mogłyby one obniżyć wartość nieruchomości, która stanowi zabezpieczenie Twojego zobowiązania. To jednak rzadkość, a sam fakt wynajmu nie jest problemem.

Wynajem mieszkania na kredyt a działalność gospodarcza – co musisz wiedzieć?

Wynajem mieszkania, zwłaszcza tego kupionego na kredyt, to świetny sposób na dorobienie, a dla niektórych staje się wręcz głównym źródłem utrzymania, z czasem rozwijając się w szerszą inwestycję w kolejne nieruchomości. W naturalny sposób pojawia się więc pytanie: czy przychód z najmu to przychód z działalności gospodarczej?

Zasadniczo, to Ty jako właściciel mieszkania, czyli podatnik, decydujesz o tym, czy zysk z wynajmu będzie traktowany jako Twój dochód prywatny, czy też jako przychód z działalności gospodarczej. To stanowisko potwierdziła nawet uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd uznał, że podatnik ma prawo zdecydować, czy powiązać określone składniki swojego mienia z wykonywaniem działalności gospodarczej, czy też zachować je w zarządzie majątkiem niezwiązanym z działalnością gospodarczą i oddać, na przykład, w najem (zob. uchwała NSA z 24 maja 2021 roku, sygn. akt: II FPS 1/21).

Co to oznacza w praktyce? Przychód z najmu będzie traktowany przez skarbówkę jako przychód z działalności gospodarczej dopiero wtedy, gdy mieszkanie zostanie wprowadzone do majątku firmy. O tym, jak wspomniano, decydujesz samodzielnie.

Warto tu przywołać inne orzeczenie NSA, które stwierdziło, że czynsz najmu jest „pożytkiem cywilnym” związanym przede wszystkim z posiadaniem określonego majątku, a nie z aktywnością w zakresie wykonywania działalności gospodarczej. Tej aktywności nie można rozciągać na inne formy zarobkowania i uzyskiwania dochodu. Przedmiotem opodatkowania jest czynsz, który uzyskujesz za oddanie najemcy rzeczy do używania. Ma on dla Ciebie charakter zarobkowy, ale jako pożytek cywilny z posiadanego majątku – to fundamentalna różnica. Zatem, bierne uzyskiwanie pożytków z majątku, według tej interpretacji, nie stanowi prowadzenia działalności gospodarczej (por. wyrok NSA z 20 października 2020 roku, sygn. akt; II FSK 1647/18).

POLECANE  Jak policzyć rentowność netto najmu mieszkania krok po kroku

Czy zawsze to podatnik decyduje? Niestety, nie zawsze.

Mimo że zazwyczaj to Ty decydujesz, jak zakwalifikować przychód z wynajmu i jak go rozliczyć, niekiedy Twoja decyzja może zostać podważona. Sądy administracyjne zaznaczają, że w niektórych przypadkach o związaniu z działalnością gospodarczą świadczyć będą obiektywne okoliczności. Na przykład, jeśli amortyzujesz dany składnik majątku jako środek trwały w ramach działalności gospodarczej, to przychody z najmu będą zaliczane do źródła przychodów z działalności gospodarczej, niezależnie od Twojego stanowiska.

Ponadto, jeśli określona działalność polegająca na wynajmie lokali (także mieszkalnych, niewprowadzonych do ewidencji środków trwałych) wykazuje cechy zarobkowości i ciągłości, a przede wszystkim zorganizowania, to świadczy to o prowadzeniu przez Ciebie działalności gospodarczej z wykorzystaniem tych składników majątkowych. Dzieje się tak bez względu na to, czy Ty sam w taki sposób rozumiesz i kwalifikujesz swoją działalność. Stwierdzenie wykorzystywania lokali w działalności gospodarczej przesądza, że są one związane z działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy o PIT, a zatem przychody z ich wynajmu nie mogą być przyporządkowane do źródła prywatnego, ale do przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej (zob. wyrok NSA z 22 października 2019 roku, sygn. akt: II FSK 1581/18).

Zatem, jeśli jako podatnik:

  • Dokonujesz wynajmu w sposób zorganizowany (np. angażujesz biuro nieruchomości, prowadzisz aktywną promocję na wielu portalach, masz wiele nieruchomości),
  • Masz ciągłość wynajmu i dążysz do maksymalizacji zysków,
  • Amortyzujesz nieruchomość jako środek trwały w firmie,

– to organy podatkowe mogą uznać, że prowadzisz działalność gospodarczą.

Warto jednak zwrócić uwagę na ostatni wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE, w którym stwierdzono, że nie zawsze zorganizowana próba wynajmu, np. poprzez wynajęcie profesjonalnej firmy do przeprowadzenia procesu wynajmu oraz zarządzania nieruchomością, będzie oznaczała, że wynajmujący jest przedsiębiorcą. TSUE wskazał, że osoba fizyczna, która zawiera umowę kredytu hipotecznego w celu sfinansowania zakupu jednej nieruchomości mieszkalnej w celu odpłatnego oddania jej w najem, objęta jest zakresem pojęcia „konsumenta”, jeśli działa w celach niezwiązanych z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Okoliczność, że ta osoba usiłuje osiągać dochody z zarządzania tą nieruchomością, nie może sama w sobie prowadzić do wyłączenia tej osoby z zakresu pojęcia „konsumenta” w rozumieniu tego przepisu. Jest to szczególnie istotne w kontekście kredytów frankowych, gdzie status konsumenta daje znacznie lepszą pozycję prawną w sporze z bankiem.

Jak widzisz, nie wszystko w tej sprawie jest jednoznaczne i pewne. Niekiedy trudno odgadnąć, czy wynajem mieszkania, bez względu na to, czy jest to mieszkanie kupione za gotówkę, czy na kredyt, będzie traktowane jako działalność gospodarcza, czy też nie. Wszystko zależy od indywidualnych okoliczności Twojej sytuacji. Koniec końców pewność w tym aspekcie uzyskasz dopiero po ewentualnym rozstrzygnięciu sądowym.

Jak opodatkować wynajem mieszkania kupionego na kredyt?

W kwestii podatkowej wynajem mieszkania na kredyt nie różni się w żaden sposób od wynajmu lokalu nabytego bez pomocy banku. W praktyce nie ma to absolutnie żadnego znaczenia dla sposobu rozliczania się z fiskusem.

Aktualnie, jako osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej, wynajem mieszkania podlega pod ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Nie ma już możliwości skorzystania z zasad ogólnych (czyli podatku progresywnego), co było dostępne jeszcze kilka lat temu. Oznacza to, że nie skorzystasz z wielu ulg, jakie dawał podatek progresywny, na przykład z kwoty wolnej od podatku czy możliwości odliczania kosztów (w tym odsetek od kredytu). Daninę musisz opłacić już od pierwszej zarobionej z wynajmu złotówki.

Najem na ryczałcie objęty jest stawką 8,5% do limitu przychodów 100 tys. zł rocznie. Powyżej tej kwoty zapłacisz już 12,5%, ale tylko od nadwyżki ponad te 100 tys. zł.

Przykład dla lepszego zrozumienia:

Wyobraź sobie, że Pan Jan wynajmuje kilka mieszkań. Miesięcznie osiąga przychód rzędu 10 tys. zł. Limit 100 tys. zł osiągnie zatem w październiku (10 miesięcy x 10 000 zł = 100 000 zł). Jaki podatek zapłaci w ciągu całego roku?

Za pierwsze 10 miesięcy, do października włącznie, Pan Jan będzie odprowadzał miesięcznie 850 zł (10 000 zł x 8,5%). Z kolei za listopad i grudzień, kiedy przekroczy już limit 100 tys. zł, zapłaci już 1250 zł za każdy miesiąc (10 000 zł x 12,5%). Łącznie będzie to 11 tys. zł za cały rok:

10 × 10 000 zł × 8,5% + 2 × 10 000 zł × 12,5% = 8500 zł + 2500 zł = 11 000 zł.

W przypadku małżeństwa, jeśli małżonkowie złożą oświadczenie o opodatkowaniu całości przychodów z najmu wyłącznie przez jednego z nich, limit zostaje podniesiony do 200 tys. zł. W takiej sytuacji wyższa stawka ryczałtu zostanie naliczona dopiero po osiągnięciu wskazanego przychodu w kwocie 200 tys. zł. To może być korzystne dla par, które intensywnie inwestują w nieruchomości na wynajem.

Kluczowe czynniki wpływające na opłacalność inwestycji (i jak zminimalizować ryzyko)

Zanim podejmiesz decyzję o zaciągnięciu kredytu na mieszkanie pod wynajem, musisz przeprowadzić gruntowną analizę. Nie wystarczy tylko wiedzieć, czy czynsz pokryje ratę, bo to zależy od wielu zmiennych. Oto, co powinieneś wziąć pod uwagę i jak zminimalizować ryzyko takiej inwestycji.

1. Odpowiedni wybór mieszkania

Opłacalność inwestycji w dużej mierze będzie zależała od tego, czy wybierzesz odpowiednie mieszkanie pod wynajem. Najlepsza będzie nieruchomość, która zapewni Ci pewne dochody z najmu, a przy okazji będzie też zyskiwała na wartości. Oczekując atrakcyjnych zwrotów, musisz zatem wybrać równie atrakcyjne mieszkanie. Przy jego wyborze zwróć szczególną uwagę na:

  • Lokalizację – jak już wspomniałem, najchętniej wynajmowane są mieszkania w dużych miastach, w pobliżu ośrodków akademickich, szkół, urzędów, centrów biznesowych i ważnych elementów infrastruktury komunikacyjnej. Dobry dojazd do pracy czy uczelni to podstawa.
  • Powierzchnię – najemcy najczęściej szukają kawalerek lub dwupokojowych mieszkań. Takie mniejsze nieruchomości zazwyczaj też zyskują najbardziej na wartości i są łatwiejsze do szybkiego wynajęcia.
  • Stan techniczny i wyposażenie – na wyższe stawki czynszu możesz liczyć wynajmując nowy lokal wyposażony w nowoczesne sprzęty. Jednak starsze mieszkanie również może zapewnić Ci dochody, jeśli będzie w dobrej lokalizacji i odpowiednio je wyremontujesz oraz wyposażysz, np. w podstawowe meble i AGD. Pamiętaj, że dla najemcy „gotowe do zamieszkania” to duży plus.
  • Dodatkowe udogodnienia – dla wielu najemców znaczenie mają dzisiaj w szczególności miejsca parkingowe, ale także takie udogodnienia jak balkon lub taras oraz piwnica lub komórka lokatorska. Dostęp do windy, szybki internet, a nawet widok z okna mogą podnieść atrakcyjność oferty.

2. Wybór korzystnego kredytu

Jeśli chcesz osiągnąć swoje cele inwestycyjne, powinieneś także wybrać odpowiedni kredyt hipoteczny na mieszkanie. Kluczową kwestią jest, by jego całkowity koszt był jak najniższy, dlatego warto zwrócić uwagę m.in. na wysokość oprocentowania (szczególnie na marżę banku), czy też wysokość prowizji za udzielenie kredytu.

POLECANE  Ile realnie trzeba mieć na start by kupić mieszkanie

Znaczenie ma też rodzaj oprocentowania. Oprocentowanie stałe uchroni Cię przed podwyżką stóp procentowych i wzrostem rat, dając pewność i przewidywalność. Jednak przy obniżkach stóp korzystniejsze może okazać się oprocentowanie zmienne. Zastanów się, co jest dla Ciebie ważniejsze: stabilność czy potencjalne oszczędności przy sprzyjającej koniunkturze.

Przy wyborze kredytu warto też wziąć pod uwagę inne parametry oferty:

  • Maksymalny okres kredytowania – im dłuższy, tym na niższe raty możesz liczyć, co ułatwi ich pokrycie z czynszu. Pamiętaj jednak, że dłuższy okres to wyższy całkowity koszt kredytu.
  • Wysokość wymaganego wkładu własnego – jeśli masz małe oszczędności, poszukaj kredytu hipotecznego z niskim wkładem własnym, np. 10%.
  • Możliwość obniżenia kosztów kredytowych – banki często oferują niższe oprocentowanie lub prowizję w zamian za zakup ubezpieczenia z ich oferty, założenie konta bankowego, czy skorzystanie z karty kredytowej. Zawsze analizuj, czy te dodatkowe produkty są faktycznie dla Ciebie korzystne.
  • Warunki nadpłaty kredytu – warto wybrać bank, który nie pobiera z tego tytułu prowizji lub robi to tylko przez ograniczony czas. Nadpłacanie kredytu to świetny sposób na obniżenie raty i skrócenie okresu spłaty, a tym samym zmniejszenie kosztów odsetek.
  • Dostęp do elastycznych form spłaty kredytu – na przykład możliwość skorzystania w trudnej sytuacji z wakacji kredytowych lub karencji w spłacie kapitału. To cenna „poduszka bezpieczeństwa”.

Przy wyborze kredytu na zakup mieszkania pod wynajem często warto skorzystać z pomocy specjalisty. Ekspert kredytowy pomoże Ci bowiem dopasować ofertę nie tylko do Twoich możliwości finansowych, ale też specyficznych potrzeb pod kątem inwestycji, oszczędzając Twój czas i potencjalne błędy.

3. Wybór odpowiedniego momentu na zaciągnięcie kredytu

Kredyt na mieszkanie pod wynajem może być bardzo dobrym rozwiązaniem, ale nie zawsze taka inwestycja przyniesie oczekiwaną stopę zwrotu. Tak się może stać głównie wtedy, gdy ze względu na wysokie stopy procentowe kredyty są drogie i raty przewyższają aktualne stawki czynszu.

W takiej sytuacji nie musisz jednak całkowicie rezygnować z inwestycji, bo wciąż będzie ona przyczyniała się do budowy Twojego majątku. Będzie ona też łatwiejsza, bo nadal spłatę kredytu częściowo będą pokrywały dochody z najmu. Poza tym, w dłuższym terminie stopy procentowe mogą zostać obniżone. Jeśli Twój kredyt ma oprocentowanie zmienne, obniżka stóp automatycznie zmniejszy Twoje raty kredytowe i tym samym zwiększy rentowność inwestycji.

Najbardziej korzystne jednak jest wzięcie kredytu na mieszkanie pod wynajem w okresie niskich stóp procentowych, które wpływają na niski koszt kredytów. Jeszcze lepiej, jeśli wysokość takich stóp jest niższa od inflacji, bo wówczas obsługa kredytu jest tania, a jednocześnie można liczyć na wzrost wartości nieruchomości i stawek czynszu. Pamiętaj, że inwestowanie w nieruchomości to maraton, a nie sprint.

4. Skuteczne zarządzanie nieruchomością i najmem

Jeśli chcesz, by wynajem mieszkania zapewniał Ci wysokie i stabilne dochody, musisz tym wynajmem skutecznie zarządzać. Kluczową kwestią jest zapewnienie ciągłości umów i odpowiedni wybór najemców. Warto poświęcić czas na weryfikację potencjalnych lokatorów – referencje, sprawdzanie baz dłużników, a nawet rozmowa kwalifikacyjna mogą uchronić Cię przed problemami. Ważne jest również reagowanie na zmiany na rynku i właściwe określanie stawek czynszu najmu.

Co ważne, dochody może Ci zapewnić zarówno wynajem długoterminowy, jak i krótkoterminowy. Przy konieczności spłaty kredytu lepszym rozwiązaniem może jednak okazać się ten pierwszy, bo daje większe szanse na uzyskiwanie stabilnych dochodów przez wszystkie 12 miesięcy w roku. Wynajem krótkoterminowy (np. na platformach typu Airbnb) może natomiast przynieść Ci większe dochody miesięczne, ale wiąże się on z ryzykiem przejściowego braku najemców oraz większymi kosztami zarządzania, sprzątania i remontów. Wymaga też znacznie większego zaangażowania czasowego.

5. Zabezpieczenie się na wypadek problemów

Znając potencjalne ryzyka związane z wzięciem kredytu na mieszkanie pod wynajem, warto się przed takimi ryzykami zabezpieczyć. W tym celu możesz między innymi:

  • Zadbać o dobre ubezpieczenie – podstawą jest ubezpieczenie nieruchomości od zdarzeń losowych, ale warto też wykupić ubezpieczenie OC najemcy, które pokryje ewentualne koszty zniszczeń elementów stałych w mieszkaniu oraz ruchomości. Pomyśl też o ubezpieczeniu od utraty dochodów z najmu, na wypadek pustostanu.
  • Zabezpieczyć swoje interesy w umowie najmu – powinna ona przewidywać m.in. kaucję w odpowiedniej wysokości, która pokryje ewentualne zaległości z tytułu czynszu najmu lub szkody wyrządzone przez lokatorów. Rozważ też umowę najmu okazjonalnego, która zapewnia większą ochronę prawną właścicielowi.
  • Budować poduszkę finansową – aby mieć środki na wypadek konieczności pokrywania rat kredytowych w okresach przestoju, czy też na przeprowadzanie niezbędnych, nieplanowanych remontów. Idealnie, gdyby poduszka taka pokrywała 3-6 miesięcy kosztów kredytu i utrzymania nieruchomości.
  • Nadpłacać kredyt – dzięki temu systematycznie będziesz obniżać raty kredytowe i tym samym wcześniej spłacisz zobowiązanie, co zmniejszy Twoje ryzyko w dłuższej perspektywie.

Czy warto podjąć ryzyko? Plusy i minusy kredytu na mieszkanie pod wynajem

Decyzję o wzięciu kredytu na zakup mieszkania pod wynajem na pewno warto dobrze przemyśleć i uwzględnić przy tym wszystkie zalety i wady tego rozwiązania.

Zalety kredytu na mieszkanie pod wynajem:

  • Budujesz swój majątek: Nieruchomość to solidna inwestycja, która z czasem zazwyczaj zyskuje na wartości.
  • Wejście na rynek bez dużego kapitału: Kredyt hipoteczny pozwala Ci zainwestować w nieruchomość, nawet jeśli nie dysponujesz całą kwotą w gotówce.
  • Potencjalny wzrost wartości nieruchomości: Wzrost cen mieszkań w dłuższej perspektywie to dodatkowy zysk.
  • Kredyt może spłacić się sam: W idealnym scenariuszu czynsz pokrywa ratę, a Ty nie angażujesz własnych środków.
  • Szansa na dodatkowy dochód pasywny: Jeśli czynsz jest wyższy niż rata, generujesz dodatkową gotówkę.
  • Większe możliwości wcześniejszej spłaty kredytu lub zgromadzenia kapitału na kolejne inwestycje: Dochody z najmu przyspieszają ten proces.
  • Możliwość sprzedaży mieszkania: W każdej chwili możesz zbyć nieruchomość i z uzyskanej ceny sprzedaży spłacić zobowiązanie wobec banku.

Wady kredytu na mieszkanie pod wynajem:

  • Ryzyko wahań na rynku: Wzrost stóp procentowych może drastycznie zwiększyć raty kredytu, a spadek cen najmu obniżyć rentowność inwestycji.
  • Ryzyko związane z samym wynajmem mieszkania: Niesolidni lub nieuczciwi lokatorzy, zatory płatnicze, problemy z zachowaniem ciągłości najmu (pustostany) to realne zagrożenia.
  • Koszty inwestycji: Składają się na nie przede wszystkim koszty samego kredytu (odsetki, prowizje, ubezpieczenia), podatki oraz koszty utrzymania nieruchomości (czynsz administracyjny, media, remonty, amortyzacja).
  • Wymagane zaangażowanie: Wynajem to nie tylko bierny dochód. Wymaga czasu i uwagi na zarządzanie, rozwiązywanie problemów, poszukiwanie najemców.

Inwestowanie w mieszkania na wynajem z pomocą kredytu może się opłacać i stanowić cenną część Twojego portfela inwestycyjnego. Najlepiej, aby czynsz pokrywał raty kredytowe, a w najbardziej optymistycznym wariancie generował dodatkową gotówkę. Sukces zależy od Twojej zdolności kredytowej, rozsądnego wyboru nieruchomości, wynegocjowania korzystnych warunków kredytu oraz efektywnego zarządzania najmem. To inwestycja z potencjałem, ale wymaga solidnego przygotowania i świadomości potencjalnego ryzyka, związanego m.in. z niesolidnym najemcą czy dynamicznym wzrostem kosztów kredytowania. Pamiętaj, każda decyzja finansowa wymaga przemyślenia i indywidualnej analizy – i w tej, podobnie jak w wielu innych, najlepiej szukać wiedzy i wsparcia.